Każdy zawodnik pomaga Nowa Sól

  9 września 2019

Przedstawiamy Wam nowego bohatera akcji Każdy Zawodnik Pomaga w Nowej Soli.

Jarosław Sieledczyk z Siedliska 4 września 2018 podczas treningu kolarskiego uległ wypadkowi. Z niewyjaśnionych przyczyn auto jadące z naprzeciwka zjechało na przeciwległy pas i czołowo wjechało w kolarza. W skutek czego mężczyzna doznał licznych obrażeń: wieloodłamowe, dwupoziomowe złamanie trzonu kości udowej prawej, otwarte złamanie z przemieszczeniem trzonu kości piszczelowej prawej, zwichnięcie palca ręki prawej, złamanie przedniej kolumny stawu biodrowego prawego. Po wypadku od razu został zabrany przez pogotowie na oddział ortopedii urazowej do Szpitala w Nowej Soli, gdzie spędził 20 dni od dnia wypadku, w czasie którym przeszedł zabiegi mające na celu uratować nogę, między innymi operację, która trwała ok 5,5 godziny. Jarosław od operacji był unieruchomiony przez opatrunek gipsowy na okres 2,5 miesiąca. W tym czasie 2 razy w tygodniu był wożony karetką pogotowia do poradni ortopedycznej w celu kontroli oraz zmiany opatrunku na piszczeli, miejscu otwartego złamania, gdzie także był duży ubytek skóry, rana zaczęła się zabliźniać po ok 3 miesiącach od wypadku. Po 2,5 miesięcznym okresie unieruchomienia gipsowego trafił drugi raz do szpitala na kontrolę zrostu kości, przebywał wtedy 4 dni na oddziale szpitalnym, został wypisany ze szpitala już bez gipsu, mimo dalej nie zrośniętych w pełni kości, mogąc już delikatnie poruszać się o kulach.  Zakres ruchu w kolanie po tym okresie można ocenić było na zerowy, ciągła opuchlizna i sinienie nogi, zanik mięśni, oraz ich osłabienie. Od grudnia 2018 roku zaczął intensywną rehabilitacje co poskutkowało cofnięciem się sinienia, występowania opuchlizn oraz wzmocnieniem i stopniowym usprawnieniem nogi. Rehabilitację w dalszym ciągu stosuję, ze względu na nie pełen zakres ruchu w stawie kolanowym, osłabione mięśnie, oraz w dalszym ciągu stopniowe zrastanie się kości udowej, która potrzebuje jeszcze troszkę czasu na pełen zrost, ze względu na poważny stopień złamań. Po pewnym czasie od zabiegu operacyjnym, podczas kontroli stwierdzono, że prawa noga jest krótsza o ok 1,5-2 cm względem lewej. Nie jest to błąd lekarski, tylko skutki złamań. w Przyszłym roku czekają Jarka jeszcze dwa zabiegi operacyjne i ciągła rehabilitacja mająca na celu powrót do jak najlepszej sprawności nogi.

Poprzez akcję „Każdy Zawodnik Pomaga” wspieramy osoby potrzebujące, które miały trochę mniej szczęścia w życiu. W tym celu 5 zł od każdego wpisowego zostaje przekazane na cele charytatywne. Osoba potrzebująca pochodzą z miejscowości w której odbywa się dany wyścig.

W Nowej Soli jedziemy dla Jarka !!!